Z początkiem XXI wieku globalizacja zmieniła świat pod wieloma względami i bez wątpienia miała ogromy wpływ na przemysł muzyczny. Nagle zaczęli pojawiać się uzdolnieni artyści ze wszelkich zakątków świata. Nowe intrygujące talenty z krajów rozwijających się są tymi na których powinniśmy skupić naszą uwagę, gdyż prezentują swoje umiejętności w całkiem nowy i ekscytujacy sposób. Jednym z najbardziej wyjątkowych i bardzo dobrze zapowiadających się artystów, a raczej artystek jest Nakadia, azjatycka księżniczka z Tajlandii. Nakadia jest typowym uosobnieniem DJ’a XXI wieku. Ma jednak o wiele więcej do zaoferowania. Eksperci przemysłu muzycznego na całym świecie są olśnieni jej występami. Jedno jest pewne! ”To trzeba przeżyć, żeby zrozumieć”.
W przypadku Nakadii powiedzenie “trening czyni mistrza” sprawdza się w 100%. Jej skromna i pokorna natura zadziwia wielu, a tym bardziej fakt, że ma na swoim koncie występy na ponad 600 imprezach w ponad 300 klubach w 52 krajach w ciagu ostanich 6 lat. Ta mała dziewczyna miała już okazje zachwycać swą publike swoimi setami na tak dużych imprezach jak “Sonne Mond Sterne” czy “Love Parade” w Niemczech, na popularnej imprezie w Tajlandii “Full Moon Party” czy “Queensday” w Amsterdamie.
Dzięki swemu doświadczeniu z rożnorodną publiką na całym świecie Nakadia opanowała do perfekcji jak wyczuć atmosferę, i potrafi w sposób zniewalający urzeknąć słuchaczy. Oprócz swych wspaniałych muzycznych i technicznych umiejętności posiada tryskającą energią osobowść i silną prezencję za deckami. Nie wielu artystów potrafi tak jak Nakadia całkowicie zmienić nastrój na parkiecie. Gdziekolwiek się pojawia wręcz elektryzuje otocznie pozytywną energią rozprzestrzeniając dobry nastrój.
Nikt się nie spodziewał, że ta słodka dziewczyna, urodzona jako córka farmera na biednej tajskiej wiosce, zmieni scenę muzyczną swojego kraju w tak znaczący sposób. Zawsze otwarta na nowe wyzwania, podejmowała w przeszłości wiele różnych prac. W 2002 roku dostała kontrakt w Europie jako modelka. Podczas tej podróży miała okazję zapoznać się z muzyką elektroniczną po raz pierwszy. To doświadczenie odmieniło jej życie. Uświadomiła sobie, że chce zostać dj’ką i grać muzykę elektroniczną.
Od samego początku aż do dnia dzisiejszego rozwój jej kariery jako dj’ki był niepowtarzalny tak samo, jak jej osobowość. Gdy postanowiła kupić gramofony i zacząć uczyć się sztuki mixowania, niestety miała ograniczony dostęp do muzyki. Przez lata próbowała wielu odmian muzyki elektornicznej, aż w końcu odnalazła się w rytmach deep i tech – house oraz minimal techno. Większość dj’i na początku swej przygody za dekami naśladują swych idoli, Nakadia jest jednak wyjątkiem. Kupowała płyty takie, jakie wpadały jej w ucho, nie kierując się producentem, labelem, czy też stylem muzycznym. Tak odmienne podejście odróżniało ją od innych artystów stylem grania, który odbiegał od tego, co grało się w klubach w Tajlandii, i przez dłuższy czas nie była w nich mile widziana. Jednak jej występ w “QBar” na wyspie Koh Samui, gdzie przewinęła się rekordowa liczba osób, był początkiem jej sukcesu w ojczyźnie i stała się najbardziej popularną azjatycką dj’ką poza Japonią.
Coroczna trasa koncertowa Nakadii, to ponad 100 międzynarodowych występow, co nie zostawia wiele czasu na prace w studio. Postanowiła więc przenieść się do Berlina i w kwietniu 2010 zaczęła współpracę z bardzo doświadczonym zespołem w berlińskim studio. Najnowszych produkcji Nakadii możemy się spodziewać na przełomie lata/jesieni 2010.