Asymmetric Records w swojej ofercie miało wiele udanych EP-ek, ale numer 36-ty na liście wydawnictw, czyli Funkaholic - od Naszego rodaka z Warszawy, kryjącego się pod nickiem Pysh - jest co najmniej świetna, tym samym kontynuuje wysoki standard czystych intencji do najwyższej jakości muzyki house.
W EP-ce znajdziecie dwa utwory: ‘Bang la’ i przewodni ‘Funkaholic’ w 3 odsłonach.
Zabierając się za przesłuchanie, a pamiętając o remiksie Rengenerate dla Booka Shade, spodziewaliśmy się dużej ilości dobrego deep house-u. Ale to, co rozbrzmiewało w pierwszych bitach ‘Original mix’ zaskoczyło Nas – to jest bardzo dobry funky house, i powinien to być całkiem niezły „parkietowy killer”.
Doskonałą interpretację stanowi remiks Jacoba Seville, który nadał bardziej technicznego brzmienia oryginałowi. Natomiast trzecia wersja, którą zajął się Mikita dodając melodyjną i wyrafinowaną sekcję piano, przenosi Nas na plażę o zachodzie słońca, by tańczyć i tańczyć.
Kawałek ‘Bang la’ jest fajnym i ciekawym uzupełnieniem tej „funkoholicznej” EP-ki i doskonale reklamuje „PYSHstajl” ;)
Od wczoraj EPka jest dostępna na beatporcie - link tutaj.
Pysh BIO

